Nie “Sajgon” tylko Indonezja

posted in Travel

Nie “Sajgon” tylko Indonezja

W natłoku pracy do ostatniej chwili, jeszcze nie do końca czujemy, że jedziemy. Ale wystarczy spojrzeć na “sajgon” w domu, na piętrzące się tu i tam sterciki, stertki i sterty rzeczy, żeby sobie o tym przypomnieć. Jutro jeszcze ostatnie szczepienia… ostatnie chwile w pracy… ostatnie zakupy, bo w stercikach, stertkach i stertach wbrew pozorom jeszcze kilku rzeczy brakuje. A potem “ziuuu” do Indonezji.

No, może nie tak “ziuuuu” tylko raczej: “ziuuuuu”,  20 h czekania na lotnisku w Dubaju, “ziuuuuuuu”, 4 godziny czekania w Dżakarcie i “ziuuuuuuu” na Bali. A dalej nie wiemy.
IMG_3778_2560
Na razie zarezerwowaliśmy 3 noclegi w Ubud i umówiliśmy się na kolację z koleżanką mieszkającą na Bali od kilku miesięcy. Bo absurdalnie, w Krakowie nie było czasu, żeby się spotkać. Łatwiej będzie na drugim końcu świata.
A potem? Potem to gdzie nas oczy, skutery, łódki i nogi poniosą 😉

1 comment

  1. LOG – BLOG

    Cały czas śledzę na radarze http://www.flightradar24.com :

    14:45 Miał startować i nic się nie dzieje
    15:00 Dalej nic
    15:05 Pojawił się EK180, czyli włączył transponder, ale dalej stoi na płycie
    15:17 Zaczyna jakby kołować, prze nim TAP i Ryan
    15: 24 Dokołował na koniec pasa, stoi za nimi
    15:32 Wystartował TAP do Lizbony
    15:37 Wystartował Ryan do Rzymu
    15:40 Dalej stoicie przed pasem startowym.
    15:43 Teraz pas jest zajęty bo ląduje ATR z Krakowa
    15:44 No nareszcie startuje 🙂
    15:45 Wykręca nad Pruszkowem
    15:46 Przekroczył 1000 metrów
    15:47 Zakręca nad Podkową Leśną
    15:48 Już idzie na południe, kierunek DUBAI
    15:50 Przelatuje nad Górą Kalwaria
    15:56 7.000 metrów nad Dęblinem
    16:01 9.500 metrów nad Lublinem
    16:03 10.000 metrów nad Krasnymstawem
    16:06 11.350 metrów nad Zamościem
    16:10 11.900 metrów i wlatuje nad Ukrainę
    16:13 Już się nie wznosi i teraz będzie z górki … a ja idę na pocztę.
    16:41 Wróciłem z poczty
    16:42 Leci 11.880 metrów nad Mołdawią, zaraz za nim inny Emirates z Kopenhagi
    16:54 I znowu wlatuje nad Ukrainę, po lewej stronie Odessa
    16:59 Wleciał nad Morze Czarne
    17:08 Dokładnie kilometr pod nim przelatuje inny Emirates w drodze do Hamburga
    17:19 Nad środkiem Morza Czarnego, po lewej Sewastopol
    17:43 Przeleciał morze i wlatuje nad Turcję koło Bafry
    17:44 Leci w kierunku Iraku … a ja jadę do domu
    18:45 Ja przejechałem do domu 8 kilometrów, Emirates przeleciał do Kirkuku w Iraku
    18:58 Po prawej Bagdad a z przodu wielki A380 z Rzymu do Dubaju
    19:37 Wleciał nad Zatokę Perską, po prawej Kuwejt, a ten z Kopenhagi go przegonił
    19:56 Leci środkiem zatoki … a Katowicach burza i leje
    20:10 Po prawej Qutar … Janowicz wygrał pierwszego seta !!!
    20:18 Zaczyna schodzić w dół
    20:50 Mija brzeg na 2.500 metrów
    20:55 Zatacza łuk nad Dubajem i podchodzi
    21:01 Siedzi … WITAMY W DUBAJU 🙂

Comments are closed.