Morskie Oko

Tego dnia miałem zobaczyć Morskie Oko (K.), mimo mieszkania w Krakowie tyle lat było to jedno z tych miejsc do których w górach jeszcze nie trafiłem. W doborowym towarzystwie po dotarciu pod schronisko nie wiele zobaczyłem… śnieg, śnieg i jeszcze więcej padającego śniegu tak gdzieś od połowy drogi bardzo mocno ograniczał widoczność.   Ale spacer był super.  

Mniam, och, ach, mniam…

A więc mało tekstu, a dużo zdjęć 🙂 Pyszne, świeże, bardzo dobra obsługa, dobre ceny, urocze miejsca… L’Oliva Verde – bardzo dobra kuchnia oraz wspaniali właściciele – koniecznie trzeba spróbować croquetas.

Takie tam luźne uwagi o Teneryfie

Kilka luźnych uwag od K.: – Krewetki potrafią być zdradliwe i można po ich zjedzeniu z restauracji wychodzić w koszulce jakby się uczestniczyło w zarzynaniu świniaka (albo w walce o ukochaną żonę – A.). J – Peugeot 209 to fajny samochodzik na kręte i strome drogi, z wyjątkiem skrętów w lewo – wtedy lewy słupek zasłania skutecznie widok na drogę. A gdy do tego dochodzi boczna szyba zachlapana oceaniczną bryzą, która po wyschnięciu także skutecznie ogranicza pole widzenia trzeba trochę zwolnić na zakrętach. – A propos zakrętów – w kilka godzin, po kilkuset zakrętach „bezpieczna prędkość” szybko i gwałtownie rośnie …

Teide

Wyobraźcie sobie wyspę w kształcie stożka, która wznosi się na wysokość ponad 4.000 m n.p.m. Wyobraźcie sobie, że szczytem stożka jest wulkan, który po eksplozji się zapada. Wyobraźcie sobie, że wynikiem tego zapadnięcia jest ogromna kaldera wulkaniczna, czyli niecka o średnicy ok. 14 km, która rozciąga się na wysokości ok. 2.000 m n.p.m. A teraz wyobraźcie sobie, że pośrodku tej kaldery wyrasta jeszcze jeden wulkan – wznoszący się na 3718 m n.p.m. Teide. Jeżeli sobie to wszystko wyobraziliście, to wiecie już gdzie spędziliśmy cały wczorajszy dzień. Kiedy przyjechałam tu po raz pierwszy (A.) nie wiedziałam, czego się spodziewać. Więc szczęka …

Jak zrobić chorizo w białym winie

  Jak zrobić chorizo w białym winie? Nic prostszego: – Zarezerwować bilety na Teneryfę – od niedawna z Warszawy lata Norwegian i Ryanair, więc jak się dobrze zaplanuje, to loty wychodzą bardzo korzystnie. – Zarezerwować samochód – jak się to zrobi odpowiednio wcześniej, najlepiej przez Internet przed wyjazdem, to kwoty są w granicach 100-120 EUR za tydzień, a naprawdę warto, bo można dojechać absolutnie wszędzie, bo przy benzynie za 0,95 EUR za litr też specjalnie po kieszeni nie uderza. – Zarezerwować nocleg – tu też najlepiej wcześniej i przez Internet i na północy, bo choć trzeba liczyć się z deszczem …