Prawdziwy kolor :) 29 – Islandia – wiosna 2011

To już pożegnanie z analogowymi zdjęciami z tegorocznej wyprawy. Dwa miesiące po powrocie z Islandii jako ostatnie wrzucam zdjęcie z deszczowego krańca Reykjaviku: Rozpocząłem wpisy ze zdjęciami robionymi na filmie od tego zdjęcia: Tak więc zacząłem te wpisy od zdjęcia z jednego przepięknego “końca świata”, gdzie po raz pierwszy w życiu przez kilka godzin byłem całkowicie po za zasięgiem cywilizacji, a kończę zdjęciem przedstawiającym latarnię morską na “końcu” pięknego Reykjaviku.